Miejski Ośrodek Kultury

w Józefowie
06.10.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Wystawa to zestawienie autorskich wizji, fantazji i opinii na temat Kobiet. Malarski spektakl w wykonaniu trzech Artystek. Na jej okoliczność czekają na Państwa różne punkty widzenia, różne style, wiele perspektyw i jedna bohaterka, ale za to w jak wielu odsłonach. Kobieta!
Jak do Niej podchodzą Artystki? Po prostu na wyczucie, różnorodnie, ciekawie.
Stworzenie obrazu prawdziwych, odczuwających kobiet, okazało się żmudnym, niezwykle trudnym malarskim przedsięwzięciem. Czy im się udało, oceńcie Państwo sami. Serdecznie zapraszamy.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK.

Czytaj więcej: WERNISAŻ WYSTAWY PT. „ONE” ARTYSTEK: ALEXIT, BETY SUDNIKOWICZ I MAGI SMOLIK Z GRUPY MALARSKIEJ...

Jagna Safińska

Jagna Safińska

Oryszyn

Oryszyn

07.07.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Wystawa dotyka paradoksalnej fazy snu podobnej do stanu czuwania i przejścia z niej w stan przebudzenia, czyli jawy. Punktem zaczepnym obu malarek jest właśnie ta granica przejścia – granica niewidzialna, nieuchwytna, przepływająca i przenikająca… Artystki, poprzez swoje obrazy zadają pytanie, czy w ogóle istnieje taka granica?

Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA.

Czytaj więcej: WERNISAŻ WYSTAWY MALARSTWA ORYSZYN I JAGNY SAFIŃSKIEJ (SafiJa) pt. „SENJAWA”

Wystawa malarstwa Anny Polanowskiej

Wystawa malarstwa Anny Polanowskiej

Wystawa malarstwa Anny Polanowskiej

Wystawa malarstwa Anny Polanowskiej

02.06.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Wystawa obejmuje przegląd twórczości ostatnich pięciu lat działalności artystycznej Anny Polanowskiej (od drugiej połowy 2012 roku aż po najnowsze prace z ostatnich miesięcy).

Wśród zaprezentowanych prac znajduje się m.in. najnowsza kolekcja kolaży na płótnie, w których Polanowska odważnie zestawia formy i modeluje obrazy przez włączenie w ich płaszczyznę obcych materiałów (tj. drut czy sznurek). W kolażach artystka w surrealistyczny sposób prowokuje motywami zainspirowanymi współczesnym światem, społeczeństwem, jego przekształceniami oraz relacją człowieka z otoczeniem.
Eksponowana będzie także popularna i ciesząca się uznaniem wśród odbiorców Domu Aukcyjnego DESA kolekcja geometryczna Anny Polanowskiej, czyli kompozycje wielobarwnych ostrokątów układające się w syntetyczne sceny figuratywne.
Nie zabraknie też propozycji dla tych, którzy cenią sobie świeżość spojrzenia na sztukę. Przełamując standardy powszechnie przyjętych norm artystka przedstawia również cykl obrazów przeznaczonych do zawieszenia nie w sposób tradycyjny, lecz pod określonym, unikalnym kątem.
Wśród prac typowych dla twórczości lat ubiegłych artystki zaprezentowane zostaną ekspresyjne, malowane z dużym rozmachem abstrakcje, obfitujące w spontaniczne i czytelnie zaznaczone pociągnięcia pędzla oraz bogatą fakturę farby nakładanej na płótno. Symbolicznie stylizowane przedstawienia człowieka, nagich kobiecych sylwetek, emocji uchwycenie momentu na płótnie stanowią cykl będący swoistą afirmacją współzależności światła i koloru.
Wystawę uzupełnia kolekcja monochromatyczna oparta na palecie barw z kontinuum bieli i czerni z charakterystycznym motywem złotych refleksów.
Anna Polanowska (1981) – WARSZTAT FORM. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (Wydział Grafiki i Malarstwa, 2015), dyplomowany plastyk (Studium Sztuk Plastycznych i Technik Wizualnych, dyplom z wyróżnieniem, 2006). Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego (2005). Członek Związku Polskich Artystów Plastyków – Okręg Warszawski.
Artystka wszechstronna – w swojej działalności artystycznej Anna porusza się na styku różnych dziedzin sztuki. Swobodnie łączy i wykorzystuje doświadczenia grafiki komputerowej, projektowania przestrzeni, aranżacji wnętrz i wystawiennictwa.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA
02.06.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Wystawa stanowi podróż przez różnorodne koncepcje stylistyczne, motywy, tematy przedstawień i drogi wypowiedzi artystycznej. Prezentowane prace są efektem poszukiwań coraz bardziej nowatorskich, śmiałych i eksperymentatorskich technik wyrazu oraz form kreacji i interakcji artystki z odbiorcą.
Anna Polanowska (1981) – WARSZTAT FORM. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (Wydział Grafiki i Malarstwa, 2015), dyplomowany plastyk (Studium Sztuk Plastycznych i Technik Wizualnych, dyplom z wyróżnieniem, 2006). Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego (2005). Członek Związku Polskich Artystów Plastyków – Okręg Warszawski.
Artystka wszechstronna – w swojej działalności artystycznej Anna porusza się na styku różnych dziedzin sztuki. Swobodnie łączy i wykorzystuje doświadczenia grafiki komputerowej, projektowania przestrzeni, aranżacji wnętrz i wystawiennictwa.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA. ”

Czytaj więcej: WERNISAŻ WYSTAWY MALARSTWA ANNY POLANOWSKIEJ pt. „5 [FAJF] – 5 LAT TWÓRCZOŚCI”

26.05.2017 (PIĄTEK) GODZ.18:00
 – projekt autorstwa MAGDALENY BŁASZCZYK.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA.

Cykl składa się z czterech ujęć każdej z bohaterek: dwóch portretów w stanie błogosławionym – na początku i w zaawansowanej ciąży, zdjęcia mamy około rok po narodzeniu dziecka oraz fotografii przedstawiającej mamę ze wszystkimi dziećmi na tle ich rodzinnego domu. Projekt wyraża sposób widzenia świata, cel życia oraz źródła szczęścia i radości autorki.
Od autorki:
Projekt „Matka Polka” miał być początkowo moją pracą dyplomową wieńczącą okres uczęszczania do Warszawskiej Szkoły Fotografii. Pragnęłam by dyplom był o czymś co jest mi najbliższe. W owym czasie poznałam trzy fantastyczne, aktywne i pełne energii kobiety. Okazały się być podobnie jak ja, matkami wielodzietnej rodziny i znajdującymi w rodzinie sens i pełnię swojego życia. I właśnie one stały się pierwszymi bohaterkami mojego cyklu.
Początkowo myślałam, żeby zapraszać mamy do naszego szkolnego studia. Szybko okazało się, że ze względu na dużą ilość pracy, żadna z nich nie jest w stanie poświęcić na to czasu. Tak więc zaczęłam umawiać się w domu każdej z nich. Mając modelkę do dyspozycji maksymalnie przez godzinę, postanowiłam korzystać z zastanego światła, robiąc zdjęcia w całkowicie naturalnym otoczeniu.
Tak jak przy umawianiu się na nasza krótką sesję, przeszkodą był brak czasu lub pochmurne niebo, tak przy rocznym potomku, doszło uwzględnianie pór spania i posiłków maleństwa.
Najtrudniejsze do wykonania było zdjęcie wszystkich dzieci z mamą. Okazało się, że jedynym dniem kiedy wszystkie dzieci jednocześnie są w domu jest niedziela.
Ktoś może zapytać, dlaczego na zdjęciu rodzinnym brakuje ojców. Po pierwsze cykl nosi tytuł „Matka Polka”, a w rzeczywistości umówienie się z całą rodziną graniczyło z cudem. Ten projekt wyraża mój sposób widzenia świata, celu życia i źródła szczęścia i radości.

Magdalena Błaszczyk

Magdalena Błaszczyk – Zastanawiałam się jak zacząć swoją biografię. Na moje pytanie kim jestem – mąż odpowiedział – jesteś Matką Polką Otwocką.
A na co dzień prowadzę firmę Dom sp. z p. o. (spółka z pełną odpowiedzialnością). Mimo iż jestem szefową, moimi pracodawcami są mąż oraz czwórka dzieci.
Wcześniej byłam studentką, ukończyłam wydział Muzykologii na ATK, Instytut Organistowski (kochałam grać na organach) oraz 3 lata temu Warszawską Szkołę Fotografii.
Muzyka i fotografia są nieodłączną częścią mojego życia, począwszy od wczesnych lat szkoły podstawowej. Od dzieciństwa uczyłam się gry na fortepianie, a pierwszy aparat dostałam od taty gdy miałam 14 lat. I to tata usłyszał pierwszą recenzję zdjęć wykonanych przeze mnie, pamiętam to zdanie do dziś. – Kto proszę Pana robił te zdjęcia? – zapytał ktoś w zakładzie fotograficznym – bo ta osoba ma talent.
Najbardziej pasjonują mnie portrety, lubię fotografować ludzi, wydobywać z nich wnętrze i uchwycić, zatrzymać spojrzenie oczu, które są dla mnie zwierciadłem duszy. Spojrzenie czyjeś, ale zapisane przez pryzmat mojej wrażliwości. Bo dusza jest też przedmiotem mojej kolejnej fascynacji.
Uwielbiam oglądać stare albumy z fotografiami z przełomu XIX i XX wieku. Przeżywam wtedy wędrówkę w przeszłość, połączoną z odkrywaniem historii czyjegoś życia.
Ubiór, gesty, otoczenie – to wszystko zostało utrwalone na papierze. Zastanawiam się wtedy, co działo się na chwilę przed zapadnięciem migawki?. Skąd pochodziło krzesło stojące obok dębowego, rzeźbionego stolika? Co dana osoba czuła? O czym myślała? Jaka była historia jej życia? Jak się skończyła?”
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK.
GALERIA WEJŚCIE
„Konstanty Ildefons Gałczyński w 50 rocznicę śmierci poety” – wystawa planszowa o tematyce biograficznej, przygotowana i udostępniona przez Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza.

Matka Polka 800
Matka Polka1 800
05.05.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 
Cykl składa się z czterech ujęć każdej z bohaterek: dwóch portretów w stanie błogosławionym – na początku i w zaawansowanej ciąży, zdjęcia mamy około rok po narodzeniu dziecka oraz fotografii przedstawiającej mamę ze wszystkimi dziećmi na tle ich rodzinnego domu. Projekt wyraża sposób widzenia świata, cel życia oraz źródła szczęścia i radości autorki.
Od autorki:
Projekt „Matka Polka” miał być początkowo moją pracą dyplomową wieńczącą okres uczęszczania do Warszawskiej Szkoły Fotografii. Pragnęłam by dyplom był o czymś co jest mi najbliższe. W owym czasie poznałam trzy fantastyczne, aktywne i pełne energii kobiety. Okazały się być podobnie jak ja, matkami wielodzietnej rodziny i znajdującymi w rodzinie sens i pełnię swojego życia. I właśnie one stały się pierwszymi bohaterkami mojego cyklu.
Początkowo myślałam, żeby zapraszać mamy do naszego szkolnego studia. Szybko okazało się, że ze względu na dużą ilość pracy, żadna z nich nie jest w stanie poświęcić na to czasu. Tak więc zaczęłam umawiać się w domu każdej z nich. Mając modelkę do dyspozycji maksymalnie przez godzinę, postanowiłam korzystać z zastanego światła, robiąc zdjęcia w całkowicie naturalnym otoczeniu.
Tak jak przy umawianiu się na nasza krótką sesję, przeszkodą był brak czasu lub pochmurne niebo, tak przy rocznym potomku, doszło uwzględnianie pór spania i posiłków maleństwa.
Najtrudniejsze do wykonania było zdjęcie wszystkich dzieci z mamą. Okazało się, że jedynym dniem kiedy wszystkie dzieci jednocześnie są w domu jest niedziela.
Ktoś może zapytać, dlaczego na zdjęciu rodzinnym brakuje ojców. Po pierwsze cykl nosi tytuł „Matka Polka”, a w rzeczywistości umówienie się z całą rodziną graniczyło z cudem. Ten projekt wyraża mój sposób widzenia świata, celu życia i źródła szczęścia i radości.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK

Czytaj więcej: WYSTAWA FOTOGRAFICZNA PT. „MATKA POLKA” – projekt autorstwa BARBARY BŁASZCZYK.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

EWA ANDRUSZKIEWICZ - „LUBIĘ KOLOR”.

Galeria RAMA MOK
07.04.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Podczas wernisażu artystka zaprezentuje również inne swoje wyroby artystyczne: torby i biżuterię.
Ewa Andruszkiewicz – malarka, projektantka toreb i biżuterii. Otrzymała tytuł artysty plastyka w 1990 r. Jej pasja to projekty wnętrz, do których maluje obrazy. Maluje również na tkaninach. Jest autorką cykli: ''Kwiaty'', ''Ptaki'', ''Afryka'', ''Kobiety'', ''Botanika'', ''Prehistoria''. W malarstwie najważniejszy jest dla niej kolor – jest kolorystką.
Wystawy: 2001 – Galeria Avocado, 2009 – Galeria Rama MOK Józefów, 2010 – Galeria Avocado, 2013 – Klub Kultury Anin, Warszawa, 2014 – Galeria Rama MOK Józefów
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK.
Bożena Stawikowska
03.02.2017 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
O autorce: ukończyła z wyróżnieniem Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Rysuje i maluje, portrety, kwiaty oraz pejzaże. Wieloletnia projektantka opakowań dla przemysłu kosmetycznego, laureatka wielu międzynarodowych konkursów opakowań i akcji promocyjnych. Autorka projektów plakatów, kalendarzy i ilustracji. Wielokrotna stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Miłośniczka i kolekcjonerka roślin. Autorka artykułów na tematy botaniczne. Znalazła się w ekskluzywnym międzynarodowym klubie „Ludzi o zielonych palcach” grupującym osoby o specjalnych umiejętnościach ogrodniczych. Brała udział w wielu wystawach, m.in. w Zachęcie i Łazienkach. Jej prace znajdują się w muzeach oraz wielu prywatnych galeriach.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK.
23.01.2017 r. (PONIEDZIAŁEK) GODZ. 18:00 
Spotkanie na zakończenie trwania wystawy „MIKROKOSMOS architektura Leszka Kołacza” poprowadzone przez autorkę wystawy Katarzynę Uchowicz.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK
07.01.2017 r. (SOBOTA) GODZ. 18:00 
W ten karnawałowy wieczór wejdziemy przy dźwiękach skrzypiec Marceliny Stawowy. Sceneria w jakiej się znajdziemy przeniesie nas w świat symboli, światła i cienia, plamy koloru i kreski, różnorodności zapisu emocji na papierze. Ten zapis emocji pojawi się nie tylko na obrazach zwierząt wiszących na ścianach, ale również na trójwymiarowych, efemerycznych, rzeźbach z papieru. Rzeźby w maskach, same będące jedynie atrapą człowieka z łopotem płaszczy zabiorą nas w świat weneckiej maskarady i karnawałowych przebrań. Publiczność zapraszamy do wspólnej celebracji istnienia oraz wniesienia własnego koloru w nasz wspólny karnawał – choćby na szaliku bądź czapce.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA.
Galeria RAMA MOK
07.01.2017 r. (SOBOTA) GODZ. 18:00 
W ten karnawałowy wieczór wejdziemy przy dźwiękach skrzypiec Marceliny Stawowy. Sceneria w jakiej się znajdziemy przeniesie nas w świat symboli, światła i cienia, plamy koloru i kreski, różnorodności zapisu emocji na papierze. Ten zapis emocji pojawi się nie tylko na obrazach zwierząt wiszących na ścianach ale również na trójwymiarowych, efemerycznych, rzeźbach z papieru. Rzeźby w maskach, same będące jedynie atrapą człowieka z łopotem płaszczy zabiorą nas w świat weneckiej maskarady i karnawałowych przebrań. Publiczność zapraszamy do wspólnej celebracji istnienia oraz wniesienia własnego koloru w nasz wspólny karnawał – choćby na szaliku bądź czapce.
notka biograficzna:
Aleksandra Wiszniewska ukończyła Akademię Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Dyplom uzyskała w 1997 r. na Wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa Przemysłowego. Rysunek i malarstwo studiowała w pracowni Konrada Jarodzkiego.
W swoich pracach artystka przytula ze sobą różne światy: te bardziej niefizyczne z mocno rzeczywistymi. Zewnętrzność, cielesność, namacalność jest pierwszym elementem z jakim konfrontujemy się oglądając obrazy autorki. Drapieżny, mocny rysunek węglem prowokuje, intryguje, zaczepia kreską. Prowadzi wzrok coraz głębiej przez zagęszczenia i zapętlenia kresek, które zmierzają do zderzenia z miękką materią koloru. To zestawienie ukazuje głęboko skrywaną warstwę emocjonalną i sensualną.
Obrazy pełne są przenikających się nawzajem alegorii. Cielesność – ta pierwsza, widoczna warstwa obrazu, jest odniesieniem do świata medialnego, w którym żyjemy, pełnego jaskrawych obrazów i szybkich informacji. Jednakże wnikliwy obserwator jest w stanie znaleźć subtelne przekazy ukrytych uczuć i emocji nierzadko wstydliwych. Kreska Aleksandry opowiada o tęsknocie za subtelną bliskością, namiętnością, pasją, pożądaniem, a czasami zawiścią, terytorialnością, wysublimowaną agresją.
Węgiel – ta kolejna warstwa obrazu odnosi się do świata wewnętrznego. Po węgiel sięgnął człowiek by zawładnąć nad materią ducha w rysunkach naskalnych. Węglem autorka zaklina w obrazie uczucia, szyfruje, sięga do archetypów, komunikuje się z widzem.
Prace Aleksandry można obejrzeć na stronach: www.aleksandrawiszniewska.blogspot.com, www.facebook.com/oli.wiszniewska
Wstęp wolny.
Wystawa Krystyny Leśniewskiej-Pasionek

Wystawa Krystyny Leśniewskiej-Pasionek

Wystawa Krystyny Leśniewskiej-Pasionek

Wystawa Krystyny Leśniewskiej-Pasionek

02.12.2016 r. (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Spotkanie uświetnione fragmentami poezji autorki.
Krystyna Leśniewska-Pasionek. Urodzona w Lądku, obecnie mieszka w pobliskim Radochowie, o którym pisze „to moje miejsce na ziemi, tu jestem naprawdę szczęśliwa”. Z okien jej domu rozpościera się na malowniczy widok na lądecką ziemię i otaczające ją pasma górskie. Być może to m.in. inspiruje Panią Krystynę. Przez dziesięć lat mieszkała na Śląsku, ale przy pierwszej nadarzającej się okazji wróciła do swoich korzeni i swojego miejsca. Tu zbudowała dom, tu osiadła na stałe i tu czuje się spełniona. Malarstwem fascynowała się od dzieciństwa, ale dopiero w roku 1993 spróbowała po raz pierwszy swoich sił. Było to przypadkowo, kiedy córka zostawiła na stole farby i pędzelki. Powstała pierwsza akwarela i tak to się zaczęło.
Namalowała ponad 300 obrazów, które przyniosły jej liczne wyróżnienia oraz nagrody, m.in. cykliczne wyróżnienia na przeglądach klasyki nieprofesjonalnej Walory 1994, 1996 czy 1998. Brała udział w licznych plenerach w Polsce oraz w Czechach oraz w wystawach zbiorowych m.in. w Bystrzycy Kłodzkiej, Stroniu Śląskim, Mieroszowie, Kłodzku (Galeria Kłodzkiego Ośrodka Kultury w 2003 r.), a także w konkursach organizowanych m.in. przez oświęcimskie muzeum czy Muzeum Narodowe w Krakowie. Jej prace spotkamy w lądeckiej galerii na rynku czy w galerii Lido w Lądku Zdroju.
Obrazy Krystyny Leśniewskiej-Pasionek można podzielić na dwie grupy. Pierwsze to obrazy - jak to określa krytyk sztuki Anna Orska: surrealistyczne, pełne symboli czy odniesień. Do tej kategorii zaliczam m.in. cykl Cztery pory roku, Przemijanie czy Dekalog... Są to często obrazy z pogranicza snu, jawy, marzenia.
Szczególne wrażenie czyni wspomniany już cykl Dekalog ukazujący artystyczną wizję dziesięciu przykazań czy obraz wystawiany ostatnio w lądeckim "Janie", a ukazujący przesłonięty mgłą zamek niby ze snu. Często pojawia się mniej lub bardziej wyrazista sylwetka dobrego anioła, który zapewne czuwa nad jej twórczością.
Druga grupa, to realistyczne pejzaże, widoki ukazujące urok tej ziemi. Miejsca znane i te już zapomniane. Kaplica na Cierniaku, widok Radochowa, lądecki ratusz i starówka, czy ostatnio malowany panoramiczny wręcz pejzaż mojego, przepraszam, naszego Lądka. Wszystko w ciepłych barwach pastelowych, przewaga żółci, pomarańczu, różnych odcieni niebieskiego.
Pani Krystyna Leśniewska-Pasionek maluje nie tylko pędzlem, ale i słowem. Pierwsze wiersze zaczęła pisać jeszcze w szkole średniej pod wpływem ,jak mówi,Grochowiaka, Herberta czy Różewicza. Na ogół do obrazu napisany jest wiersz lub do wiersza tworzy obraz. Co jest pierwsze – obraz czy wiersz? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, nie rozstrzygamy tego dylematu. Pierwszy tomik wierszy wydał w 1999 roku w Bielawie tamtejszy Miejski Ośrodek Kultury. Kolejny tomik Podążać za stadem praktycznie przygotowany jest już do druku. Będzie to tomik w wersji polsko- czeskiej. Jej wiersze spotkamy m.in. w antologii Na tej ziemi był Oświęcim. Marzy o napisaniu cyklu nowel ukazujących losy swojej rodziny na tle lądeckiej rzeczywistości.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA MOK.
08.01.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 

Maja Jaglińska urodziła się w Warszawie. Będąc zyskującą swą świadomość początkującą artystką, związała się z Otwockiem i powstałym tam Stowarzyszeniem Plastyków Ziemi Otwockiej. Brała aktywny udział w wernisażach i plenerach Stowarzyszenia.
Wszechstronność tematyki którą porusza ta młoda malarka budzi podziw i zmusza do refleksji nad kondycją współczesnego człowieka. Motyw podróży do pełnych kolorów światów niewidzialnych dla zwyczajnych ludzi, pojawia się w wielu pracach malarki.
Związana z nimi ulotność chwili dotyczy zarówno kontrastów barw, jak i nasycenia światła. Obrazy pełne pasji z efektownym wnętrzem nie wynikają z działań dekoratorskich. Żółcienie na przemian z mroźnym błękitem, ugry, kadmy, pulsujące zielenie, rozwinięte działanie niebieskiego kobaltu są fenomenalnym zapisem i trwałym śladem w jej obrazach. Nadaje im osobiste, tętniące wewnętrzną ekspresją życie. Próbuje rozwoju w różnych kierunkach, by na ten czas wybrać malarstwo nieprzedstawiające.
Jej obrazy są często nasycone w nastroju i kolorze. Transformują rzeczywistością pokazując indywidualne koncepcje.
Artystka zajmuje się też malarstwem na porcelanie i jej twórczość w miniaturowej wersji jest również interesująca. Zapraszamy na wystawę tej niezwykłej, utalentowanej wszechstronnie młodej artystki.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA
GALERIA RAMA

05.02.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 
Z wykształcenia ekonomistka, prywatnie zawsze interesowała się malarstwem, zwłaszcza impresjonistami. Lubiła chodzić na wystawy, gdzie spędzała dużo czasu wpatrując się w każdy obraz. Ponad dziesięć lat temu zaczęła zbierać kurs Sztuka malowania i Rysunku DeAgostini. Pierwsze próby malowania nie były zbyt udane. Dopiero trzy lata temu kupiła zestaw miękkich pasteli, sięgnęła po farby akrylowe i wreszcie farby olejne. Pogłębiała wiedzę poprzez książki i kursy DVD, a także lekcje malowania dostępne w Internecie.
Tam też odkryła kilku artystów współczesnych, których podziwia i próbuje ich sposobu malowania, palety kolorów, techniki, stylu. Obecnie stara się malować tak często, jak to możliwe, i robić to najlepiej jak tylko potrafi. Maluje głownie współczesne pejzaże, w tym miejskie, kwiaty, ale także martwe natury, zwierzęta, ludzi.
Jeśli chodzi o formalne wykształcenie to posiada tytuł magistra na Wydziale Finansów i Bankowości SGH. Skończyła także Studia Podyplomowe z Wyceny Przedsiębiorstw. Ma za sobą kilkanaście lat pracy w dużej firmie na rynku kapitałowym.
Obecnie uczęszcza na warsztaty malarskie w GOK w Celestynowie.

Wystawy/Osiągniecia
Przygotowanie ołtarza (kielich i ryby) na Boże Ciało
Prezentacja prac podczas Dnia Gminy Celestynów
Wystawa malarstwa E. Budrewicz w Sali GOK Celestynów"
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA
04.03.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy! Ktoś wam zadaje niespodziewane pytanie, nie zdradzacie się nawet drgnieniem, błyskawicznie bierzecie się w garść i wiecie, co należy powiedzieć, żeby ukryć prawdę, i wygłaszacie to niezmiernie przekonywająco, i nie drgnie na waszej twarzy żaden muskuł, ale - niestety - spłoszona pytaniem prawda na okamgnienie skacze z dna duszy w oczy i już wszystko stracone - ten cytat z "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa jak ulał pasuje do malarstwa Edyty Tobiasz. Patrząc na oczy w jej dziełach nie sposób zastanowić się, co kryje się w tym oczach. Radość? Gniew? Nadzieja?
Przyjrzyjcie się Państwo. To, co wyczytacie w tych oczach, tkwi na dnie Waszej duszy. Głęboko. Może nawet są to uczucia, którymi nie chcecie podzielić się z innymi. Ale mogą być impulsem do działania, do zmiany na lepsze.
Oko jest też symbolem bóstwa, słynne oko opatrzności wykorzystywano już w starożytnym Egipcie, w kulcie chrześcijańskim, wolnomularskim. Oko opatrzności przypomina, że Bóg patrzy na nasze poczynania na Ziemi.
Jakie zatem przesłanie płynie z malarstwa Edyty Tobiasz? Dla jednych będzie to wgląd w samych siebie, dla drugich spojrzenie, ocena, uznanie innych ludzi lub Boga. Co jeszcze? Interpretacji będzie wiele i wszystkie prawdziwe. Oczy nie kłamią.
Edyta Tobiasz – zajmuje się malarstwem olejnym i akrylowym. Jej prace wyróżniają się kolorowymi, mocnymi barwami, charakterystycznymi pociągnięciami pędzla w postaci cienkich kresek oraz częstymi motywami oczu i liści. Maluje i rysuje od najmłodszych lat. Absolwentka Liceum Ogólnokształcącego z klasą o profilu plastycznym, z wykształcenia dziennikarz. Zajmuje się także projektowaniem i wykonywaniem biżuterii. Artystka mieszka i tworzy w Józefowie.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA
01.04.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 

autor o swojej pracy:
"Często o obrazie decydują pierwsze pociągnięcia... Ich świeżość, spontaniczność mają dla mnie urok szczerości. W czasie dalszej pracy gubią się czasami te pierwsze brzmienia, ale powstają inne i one tworzą nowe znaczenia...
- Jest to często sprawa przypadku. Intuicyjny ruch pędzla, rozpłynięcie sie farby - powoduje dalsze zdarzenia, nowe brzmienie.. Podążam za nimi nie znając końca tej drogi. Pozwalam się kierować intuicji.
Po pewnym czasie wracam do płótna, porządkuję, dopowiadam coś bardziej lub mniej, określam kształty, formy..
- I nigdy nie mam całkowitej pewności, że wszystko jest zakończone i w pełni powiedziane..."
Andrzej Skarzynski - absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.-1975. Pracownia malarstwa prof Rajmunda Ziemskiego.
Autor prezentował swoje obrazy na wielu indywidualnych wystawach w Polsce /Warszawa, Kraków, Tarnów, Zakopane, Antonin, Konstancin/ i za granicą: Berlin, Lulea /Szwecja/, Hamburg, Lipsk, Lubeka, Genewa, Jodoigne i Racour /Belgia/.
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria WEJŚCIE i Galeria RAMA
13.05.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Zapraszamy na wernisaż Pauliny Kopestyńskiej, artystki o międzynarodowej renomie, absolwentki Moskiewskiej Akademii Sztuk Pięknych im. Surikowa oraz instruktorki józefowskiego MOK-u. Nasza planeta jest pełna kolorów, dźwięków i zapachów. Miłość do podróży, do poznania świata, historii ludzkiej odzwierciedla się w moich obrazach i uczuciach, które chciałabym przekazać na płótnach. Szczególne miejsce w mojej pracy udzielam człowiekowi, jego światu, jego pięknu, wiedzy i ludzkim relacjom. Każdy człowiek jest jak dziki kwiat na ogromnej barwnej przestrzeni. Podoba mi się rysowanie architektury - konstruktywnego projektu ludzkiego stworzenia. Bliski jest mi cały świat, intuicyjnie wybieram różne techniki - olej, akwarele, pastele, węgiel, ołówek, pióro. Kolor - to bodziec, to sygnał, który zawsze jest obecny w twórczości. Podziwiać świat i tworzyć trzeba z czystego serca i z pełnym poświęceniem. Wystawa prezentuje okres włoski, polski, kawałek Syberii.
Miejsce: Galeria RAMA oraz Galeria WEJŚCIE
03.06.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00 


Jola Drawnel – pochodzi z Kudowy Zdroju, gdzie przez lata pracowała w kulturze i prowadziła galerie sztuki „Cyganeria” ucząc dzieci i młodzież sztuk plastycznych.
Maluje różnymi technikami ale najbardziej lubi szkło i witraże. Miłośniczka koni, lubi malować portrety koni i konie w ruchu.
Na wystawie zobaczyć będzie można cykl „Kobiety w zodiaku” . Od 4 lat mieszkanka Józefowa, pracuje jako instruktor w GOK Celestynów.
Uważa, że największym dorobkiem artysty jest pozostawienie po sobie jak największej ilości swoich uczniów i zaszczepienie w nich miłości do sztuki.

Patrycja Matusiak - absolwentka studiów artystycznych na kierunku architektury wnętrz we Wrocławiu. Brała udział w wielu wystawach (krajowych i zagranicznych), plenerach, pokazach i warsztatach. W Józefowie po raz drugi – i obiecuje, że nie ostatni.
Pochodzi z Kudowy – Zdroju, gdzie się wychowała i ukończyła tamtejsze liceum. Kiedy miała 7 lat trafiła „pod skrzydła” Pani Joli Drawnel do Domu Pracy Twórczej Galerii „Cyganeria” w Kudowie – Zdroju. Tam poznawała tajniki sztuki min. malarstwa na szkle. Dzięki przynależności do „Cyganerii” odnalazła swoją drogę w życiu. Już wtedy była pewna, że w swojej przyszłości pójdzie w artystyczną stronę, stąd wybór studiów był raczej oczywisty.
Za pewnym żołnierzem zawędrowała aż do Bolesławca. Tutaj, w mieście ceramiki odnalazła swoją kolejną miłość - glinę. Uczęszcza na zajęcia ceramiczne w Bolesławieckim Ośrodku Kultury i jest pod wielkim wrażeniem działalności tej instytucji.
Notoryczna bałaganiara, do czego przyznaje się bez krępacji, po czym dodaje, że „tylko geniusz panuje nad chaosem”. Właścicielka bardzo kolorowych i intensywnych snów oraz dużej wyobraźni, której – jak sama przyznaje - potrafi się sama wystraszyć. Swoje obrazy widzi wszędzie: na chodniku czy podczas zakupów w Biedronce.
Preferuje sztukę figuratywną dlatego, że nie rozumie abstrakcji. Wcześniej malowała głównie martwą naturę i to dosłownie! Stworzyła „mięsną” serię na cześć nieżyjącego już dziadka, który całe życie prowadził sklep mięsny. Portrety próbuje malować stosunkowo od niedawna. Jej pierwsza wystawa (którą również prezentowała w Józefowie) charakteryzowała się mrocznymi portretami kobiet dające efekt strugi deszczu. Teraz stara się odchodzić w kierunku różu i błękitu, niedowierzając do końca, że da się malować bez czerni.
Marzy o tym, aby jej ręka była na tyle wprawiona i śmiała by bez problemu realizować wszystkie obrazy jakie ma w głowie, a ma ich od groma!
Wstęp wolny.
Miejsce: Galeria RAMA
Wystawa Katarzyny Borkowskiej
01.07.2016 (PIĄTEK) GODZ. 18:00
Wystawa prezentuje prace z całego okresu twórczości artystki czyli obrazy powstałe od roku 1996 r. po aktualne. Obrazy wykonane są techniką olejną. Temat spina w jedną całość różnorodność obrazów, poprzez studyjne, pierwsze martwe natury, po obecne prace, powstałe z wewnętrznej potrzeby odzwierciedlania przemyśleń dotyczących natury, doświadczeń życiowych, będących poszukiwaniem siebie i własnego wyrazu, zamykającego się w grze przepięknych barw i spiralnych kształtów. Na zwrócenie uwagi zasługują ptaki pojawiające się w pracach, w szczególności dudek, którego autorka „używa” jako symbolicznego podpisu, jednoznacznie związanego z miejscem zamieszkania Katarzyny Borkowskiej, gdzie te przepiękne ptaki przylatują na wiosnę. W niektórych pracach można dostrzec echa twórczości wielkich mistrzów, jak na przykład Gustawa Klimta. Autorka pokaże także prace lekkie, z poczuciem humoru, takie jak seria kocich „Mroków” oraz obraz „Domki” będący oddechem od trudniejszych, cięższych prac, takich jak „Gaja”, która to jest odzwierciedleniem szacunku do Ziemi i podziwu dla jej wielkości i piękna. Na wystawie zaprezentowana zostanie jedną fotografia pt. „Codzienność” z roku 1997. Na zdjęciu widnieje zwykła igła z nicią, co symbolicznie pokazuje nasze zwyczajne życie, które w swojej rutynie, szarości potrafi jednak – dobrze ujęte, być pięknym.

Czytaj więcej: WERNISAŻ WYSTAWY KATARZYNY BORKOWSKIEJ pt. „DZIEŁA NA SZTUKI”

  • 1
  • 2
Polub nas